Jan Szajowski (Prezes): 508 231 617
Paweł Goleman (Zawadka): 607 062 886
kontakt@skpb.lublin.pl

Baza

Baza namiotowa i chata SKPB Lublin w Zawadce Rymanowskiej

W lipcu i sierpniu w Zawadce Rymanowskiej działa baza namiotowa SKPB Lublin przy OA PTTK Lublin.

POŁOŻENIE: ok. 700 m w górę wsi od cerkwi w Zawadce (zobacz mapkę na dole strony)
LICZBA MIEJSC: 30 miejsc na łóżkach w Chałupie i Spichlerzu + minimum 30 miejsc na glebie + pole namiotowe

 

Za zawadkowy filmik bardzo dziękujemy grupie BardzoPolska.pl 🙂

O bazie

Od 1998 r. jesteśmy gospodarzami Bazy Namiotowej w Zawadce Rymanowskiej. Działa on przy łemkowskiej chyży nazywanej przez nas Chałupą, którą wielu z nas traktuje jak drugi dom.

Chyżę zbudowała około 1920 r. rodzina Łemków z Zawadki Rymanowskiej. W niewielkim budynku na podwórku, który nazywany jest Spichlerzem działał wówczas wiejski sklepik należący do rodziny Czełaków. Według miejscowego podania w czasie wojny miał się w nim ukrywać pochodzący z niedalekiego Krosna Władysław Gomułka. W 1947 r. właściciele Chałupy wraz z innymi Łemkami zostali w ramach Akcji Wisła przesiedleni pod Lubin, gdzie ich potomkowie mieszkają do dziś. Na terenie, który obecnie należy do Bazy, w dolnej części działki stały jeszcze 2 domy, których zarysy widoczne są do dziś w terenie. Kilka lat temu podczas przenoszenia toalety koparka zahaczyła łyżką o róg podmurówki, spod którego wypadła podkowa i pieniążek. 

Po przesiedleniu Łemków właścicielami gospodarstwa została jedna z polskich rodzin, które przeniosły się tu z sąsiedniej Lubatowej. Od nich właśnie Chałupa została odkupiona w 1998 r. w ramach dotacji przyznanej przez PTTK na rozwój baz namiotowych. Służyła już wtedy za budynek gospodarczy, a właściciele mieszkali w nowym murowanym domu nieco dalej. Wraz z domem nabyliśmy też całkiem spory kawał terenu, który służy dziś m.in. za pole namiotowe.

Zakup Chałupy był tak naprawdę dopiero początkiem wielkiej zawadkowej przygody. Dom był w nienajlepszym stanie technicznym i wymagał pilnych remontów. Przez kolejne lata Grupa Remont, której trzon stanowili Piotr Wójcik (Wujo), Piotr Chomicz (Chomik), Barnaba Obst, Mateusz Patorski, Paweł Goleman (Golek), Łukasz Jamka, Tupek i w późniejszym czasie Andrzej Stoiński (Generał) sprawiła, że rudera zmieniła się w całkiem miłe miejsce do całorocznego mieszkania. Najważniejszymi pracami, które warto wspomnieć były: wymiana podwalin, wymiana podłóg, wykonanie wylewek w sali kominkowej (po uprzednim wyrzuceniu gnoju zalegającego na metr), wymiana części stropów, budowa łazienki, budowa nowego pieca (a nawet dwóch kolejnych) i kominka. Wciąż przed nami wielki remont pod hasłem wymiana dachu, na który zbieramy pieniądze.

Więcej wspomnień i informacji z początkowych okresów działalności bazy znajdziesz w sekcji Archiwum.

Wokół Zawadki stworzyła się grupa ludzi, którzy po prostu lubią tam przebywać. Część po to by odpoczywać, część by także pracować. Kilka razy w roku odbywają się weekendy remontowe, które przyciągają członków i sympatyków SKPB Lublin z różnych pokoleń.

Ale Chałupa nie byłaby tym czym jest bez odwiedzających nas turystów. Wielu wraca do nas co roku i przyprowadza swoich znajomych, którzy podobnie wpadają w „zawadkowanie” o uszy.

Jeśli więc przemierzasz Beskid Niski pieszo, rowerem czy samochodem, wstąp do nas i poznaj niepowtarzalną atmosferę stuletniej łemkowskiej chyży.

Uwaga!
Dla turystów odwiedzających bazę w większych grupach, a także poza sezonem turystycznym, tj. od 1 września do 1 lipca, nocleg tylko po uzgodnieniu telefonicznym z opiekunami bazy, 
tel. 607 062 886 (Paweł Goleman) lub 602 384 665 (Anka Śliwa).
Turyści, którzy poza sezonem zamierzają przybyć po godz. 20.00, klucz do chaty znajdą w miejscu WCZEŚNIEJ uzgodnionym telefonicznie.
Prosimy uzgadniać nocleg przynajmniej dobę przed przybyciem na miejsce.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Co u nas znajdziesz:

– 30 miejsc na pryczach z materacami w pokojach w Chałupie i Spichlerzu, a do tego drugie tyle miejsc na glebie

– wyposażoną w garnki, naczynia, sztućce i podstawowe przyprawy kuchnię z kuchenką gazową, a zimą także z piecem

– dużą salę kominkową ze stołem i miejscem do integracji

– „łazienkę” z miską, gdzie będziesz mógł się umyć

– prąd do podładowania urządzeń elektrycznych i zasięg wszystkich operatorów oprócz Plusa

– prawdziwą studnię z żurawiem, z której woda nadaje się do picia nawet bez przegotowania (pod warunkiem, że wcześniej nie było obfitych opadów deszczu)

– utwardzony parking w dolnej części działki

– toaletę typu Sławojka

– leżaki, koce, wiszące siedziska do relaksu, biblioteczkę, gry planszowe i towarzyskie, badminton, piłki do gry, przybory plastyczne i rysowanki dla najmłodszych

Co u nas robić:

Jeśli przyjeżdżasz do nas na kilka dnia masz całkiem sporo możliwości spędzania czasu. Możesz wybrać się na wycieczki na Cergową, gdzie stoi nowa wieża widokowa, na Piotrusia, do Królika Polskiego i Wołoskiego (wycieczka bez szlaku, ale są polne drogi), kąpać się w Jasiołce, szukać jaskiń na Cergowej, odwiedzić Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej i wiele innych. Przyjedź, zobacz jak ciekawy jest Beskid Niski!

Jak do nas trafić:

– drogą asfaltową z Trzciany – jesteśmy jakieś 700 metrów za cerkwią w Zawadce Rymanowskiej, po prawej stronie drogi – około 40 min marszu z Trzciany

– z Lubatowej drogą szutrową przez przełęcz 507, między Kaniów Działem a Popową Polaną (z przystanku Lubatowa Góra przy sklepie idzie się około 45 min)

– z Dukli żółtym szlakiem gminnym przez Cergową – zejście przy cerkwi i dalej asfaltem w górę doliny

– z Zyndarnowej (Chata SKPB Rzeszów) zielonym szlakiem przez Ostrą i dalej żółtym szlakiem gminnym przez Piotrusia

– od GSB można do nas zejść z Cerkowej żółtym szlakiem gminnym lub zejść bez szlaku przez Złotą Banię (wymaga podstawowych umiejętności w zakresie nawigowania w terenie)

– z Przełęczy Szklarskiej polną drogą prowadzącą grzbietem przez Siwice, Kamińską, Popową Polanę – wymaga podstawowych umiejętności orientacji w terenie

Współrzędne geograficzne: N 49 30 25,0, E 21 44 09,0

 

Uwaga na barszcz!

Ostrzegamy przed barszczem Sosnowskiego, trującą rośliną, na którą można się natknąć w okolicach bazy. Więcej informacji: http://www.skpb.lublin.pl/x-plants-czyli-barszcz-sosnowskiego/

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.